poniedziałek, 31 maja 2010

Ciekawostki z Zaćmienia

Trochę ciekawostek o Zaćmieniu ;)




1)Jest mroczniejsze

Po czym można to ocenić, oczywiście po nowym plakacie promującym film. Sam David Slade mówi:

"Każdy film jest inny, ponieważ nad każdym pracował inny reżyser.".

Taylor w jednym z wywiadów powiedział:

"David Slade jest idealny do nakręcenia trzeciej części sagi, ponieważ jest mroczniejszy. To moja ulubiona część." .

Ashley Greene, która wciela się w rolę Alice:

"David jest faktycznie rozhisteryzowany.", mówi też: "On ma specyficzne poczucie humoru. Nie raz nie wiadomo czy on żartuje czy nie. Eclipse będzie bardziej dramatyczne."

2)Mniej miłości więcej walki

"Zaćmienie" nie będzie takie jak "Zmierzch" czy "Księżyc w nowiu" - wyjaśnia Robert Pattinson. "Dowiesz się w nim więcej na temat rodziny Cullenów. Czuję się w nim ważniejszy" dodaje.

"W New Moon pokazany jest miłosny trójkąt z Bellą, Edwardem i Jacobem" - powiedział Taylor. "W Eclipse pokazana jest ciężka sytuacja dla wszystkich. Bella jest rozdarta pomiędzy swoim najlepszym przyjacielem, a chłopakiem. Jacob natomiast nie może mieć dziewczyny, którą kocha, ponieważ przeszkadza mu w tym Edward"

3) O wilkołakach

"Wszystcy tworzymy wampirzą rodzinę" - mówi Nikki Reed "Wszystkie wilkołaki reprezentują różne poziomy. Są wiecznie młodzi i przyjemnie ciepli.".

A co Robert sądzi na temat Taylora, wcielającego się w role wysportowanego wilkołaka? "Czuję ze z moim ciałem jest coś nie tak, kiedy patrzę na jego, a poza tym jest ode mnie młodszy. Ma w sobie to co uwielbiają nastolatki w wyglądzie faceta. Czułem, ze muszę coś udowodnić..."

4)Więcej akcji

"Kręcenie Zaćmienia, naprawdę zmieniło moje życie", wspomina Nikki.

Natomiast Taylor mówi "W Eclipse mój bohater ma dużo scen fizycznych" wyjaśnia : "Ale to zabawne bo prawie cały czas jestem wilkiem."

5)Szczęśliwe zakończenie w czwartej albo piątej ekranizacji sagi.

W skład sagi Zmierzch wchodzą cztery książki: "Zmierzch", "Księżyc w nowiu", "Zaćmienie" oraz "Przed Świtem". Ashley Greene mówi:

"Skończyliśmy nagrywać Zaćmienie", więc należało by zakładać, ze jeśli odniesie taki sukces jak "Zmierzch" i "Księżyc w nowiu" to nakręcimy też "Przed świtem". Jedynym problem jest to że ostatnia cześć sagi jest długa, i musiał by być nakręcony bardzo długi film. Dlatego myśleliśmy o podziale książki na dwie części i nakręcenie dwóch filmów, tak jak to było w przypadku Hareago Pottera. Tak czy inaczej musimy to szybko nakręcić, bo w odróżnieniu od Harrego Pottera, wampiry się nie starzeją, dlatego nie może być widać różnicy wieku."



Nie wiem co potem dodam....jak coś chcecie to piszcie ;*
<33

sobota, 29 maja 2010

Zwykły Facet vs. Edward Cullen


Zwykly facet vs. Edward Cullen;DD

Zwykły facet powiedziałby: "Kocham cię, skarbie!"
Edward Cullen powiedziałby: "Teraz ty jesteś moim życiem".

Zwykły facet powiedziałby: "Straciłem dla ciebie głowę".
Edward Cullen powiedziałby: "Lew zakochał się w jagnięciu".

Zwykły facet powiedziałby: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, zrób coś z tym!".
Edward Cullen powiedziałby: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, ale i tak mi się podobają!".

Zwykły facet wybrałby jakąś piosenkę jakiegoś artysty i zadedykowałby by ci ją.
Edward Cullen zaśpiewałby ci piosenkę jednocześnie grając na pianinie piosenkę napisałby specjalnie dla ciebie.

Jeśli byś zmarła, zwykły facet znalazłby sobie inną.
Jeśli byś zmarła, Edward Cullen popełniłby samobójstwo, bo nie mógłby żyć bez ciebie.

Kiedy wychodzisz z domu, zwykły facet mówiłby: "Pa, do zobaczenia!"
Kiedy wychodzisz z domu, Edward Cullen mówiłby: "Wróć do mnie szybko, kochanie".

Kiedy wracasz do domu, zwykły facet siedziałby przed telewizorem i nawet by nie zauważył że wróciłaś.
Kiedy wracasz do domu, Edward Cullen witałby cię, grając na pianinie piosenkę specjalnie dla ciebie.

Zwykły facet czeka, aż ty zrobisz mu śniadanie.
Edward Cullen robiłby śniadanie dla ciebie.

Kiedy jesteście razem na obiedzie w restauracji, zwykły facet gapiłby się na seksowną kelnerkę.
Kiedy jesteście razem na obiedzie w restauracji, Edward Cullen nawet nie zauważałby, że kelnerka jest kobietą.

Podczas jazdy samochodem, zwykły facet jedną rękę trzyma na kierownicy, a drugą na skrzyni biegów.
Podczas jazdy samochodem, Edward Cullen jedną rękę trzymałby na kierownicy, a drugą na twojej.

Kiedy się rozstajecie, zwykły facet powiedziałby "Tęsknię za tobą".
Kiedy się rozstajecie, Edward Cullen powiedziałby ci "To jest tak jakbyś zabrała część mnie ze sobą".

Zwykłego faceta albo w ogóle nie obchodzi to, że masz nocne koszmary, albo tego nie zauważa.
Edward Cullen będzie śpiewał ci kołysanki, dopóki nie zaśniesz spokojnie.
"Czy chcesz żebym ci zaśpiewał?Będę śpiewał całą noc jeśli to odgoni złe sny"

Zwykły facet kupuje ci kwiaty i czekoladki.
Edward Cullen kupiłby ci samochód.

czwartek, 20 maja 2010

Emmet & Rosalie

Znalazłam kiedys „rozmowe” Rosalie i Emmeta ;DD


Mała, tak sobie teraz myślę, że ten Edward ma przekichane.
- Dlaczego? - Spytałam zdziwiona. Emmett tylko uśmiechnął się tajemniczo.
- Nie wyobrażam sobie tyle żyć w celibacie...
- Em, bądź poważny. Myślisz tylko o jednym. Nie każdy ma tak wygórowane potrzeby jak ty czy ja. - Edward od początku był w rodzinie postrzegany jako obraz cnót i nigdy nie zaprzątałam sobie zbytnio głowy jego życiem... intymnym. Szczerze, perspektywa Edwarda, który wkońcu traci to co ukrywał za swoim pasem cnoty była komiczna. Tak jakby zakonnica wystąpiła w filmie stanowczo dla dorosłych.
-To wcale nie jest tak, że myślę tylko o jednym. Po prostu uważam, że człowiek, który TEGO nie robi jest nienormalny. Nie ma nic gorszego niż brat psychol.- Uśmiechnęlam się do swoich myśli, bo rozumiałam Emmetta, aż za dobrze. Pamiętam jak dziś naszą pierwszą noc. Dwa miesiace po jego przemianie. Jak zwykle przeskakiwałam z kanału na kanał, gdy koło mnie siadł. Jego ciężkie ramię opadło na moje. Popatrzyłam na niego zaskoczona, a on tylko uśmiechnął się. W jego wielkich policzkach pojawiły się dwa dołeczki. Rozbrojona przysunęlam się bliżej i oparłam głowę o jego nagi tors. Był wyrzeźbiony jak u kulturysty.Widać było każdy najmniejszy mięsień. Krwistoczerwonymi paznokciami zaczęłam rysować koła i widziałam, że bardzo mu się to podoba. Nagle coś mnie podniosło, zupełnie jakbym ważyła tyle co piórko.

Posadził mnie okrakiem na swoich kolanach i zaczął całować tak jak nie robił tego nikt wcześniej... Dziko, nieprzewidywalnie.Już wtedy wiedziałam, że chcę tylko jego, a tej nocy upewnił mnie w tym przekonaniu doprowadzając do stanu kiedy po raz pierwszy zapomniałam kim tak na prawdę jestem.

wtorek, 18 maja 2010

Kris & Rob i Tay





żadko tu wbijam..bo nie mam czasu..;/
a teraz fotki moich kochanych ;DD

piątek, 14 maja 2010

poniedziałek, 10 maja 2010

Merlin



tak dla odmiany Merlin ;**
boska jest ;DD

niedziela, 9 maja 2010